| erotykablog |
| ::księga
pamiątkowa ;):: 2010 grudzień 2009 marzec 2007 wrzesień sierpień marzec 2006 grudzień listopad lipiec maj marzec 2005 wrzesień czerwiec kwiecień marzec 2004 listopad wrzesień sierpień czerwiec kwiecień luty 2003 grudzień październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń ![]() Zalinkowana? susannamotyl Clubber lapek to-ja-madziula love-venus look-skajlooker pijawka zwyczajna yoz Nibylandia babz bakubaku ash CIEKAWE STRONY serce-blog miłość? Aksamitna spelunka Erotyka: Gradowa |
8 lat Czas leci i blog na 8 lat... Nie pisałam ostatnio bo jakoś nie było dla kogo. Założyłam ten blog kiedyś dla kogoś, tak dla żartu, aby go ośmielić - ale jak zwykle w życiu skutek był odwrotny... Ale tak jest życie nie bywa różowe. Teraz w necie jest wszystkiego pełno i za dużo... a erotyka ta delikatna i nieśmiała gdzieś znikneła... bo jak konkurować z teledyskami wypełnionymi seksem? Mam przyjaciela z którym można porozmawiać na każdy temat. Powiedział mi poprostu : jak kobieta mówi o przytulaniu - to facet myśli " chce aby ja przelecieć" jak kobieta mówi o tęskocie - to facet " brak jej seksu" dla panów świat się kręci głownie tylko wokól jednego tematu - a szkoda bo monotonia bywa nudna... erotyka 2010-12-27 16:01:36 skomentuj (0) wiosna Znowu przyszła... i znowu jesteśmy inni: niecierpliwi... zagubieni i spragnieni miłości... powoli strzepujemy resztki zimy... erotyka 2009-03-23 13:55:13 skomentuj (2) Pocałunek Podaje za onet: http://wiadomosci.onet.pl// Źle całujesz? Nici z seksu Pocałunki są ważniejsze, niż ktokolwiek by przypuszczał To, co dla mężczyzny jest po prostu pocałunkiem, dla kobiety staje się najważniejszym sposobem zbadania odpowiedzialności przyszłego partnera. Ona bowiem wykorzystuje pierwsze zetknięcie ust do oceny "bogatej i kompleksowej mieszaniny" wskazówek chemicznych i miłosnych, które przepływają między wargami partnerów. "Wspaniały pocałunek" może przekonać ją, że partner wart jest zatrzymania. Facet, który nie umie całować, raczej nie zostanie zaproszony na kawę. W dłuższej perspektywie kobiety traktują pocałunki najpierw jako sposób nakłonienia do związania się, potem zaś jako pomoc w sprawdzeniu, czy partner jest wciąż wierny i zainteresowany. Dla mężczyzn są one znacznie mniej ważne. Mogą być źródłem informacji hormonalnej, ale najczęściej uważane są za wstęp do seksu. Dlatego mężczyzna skłonny jest uważać pocałunek za "dobry", gdy łączy się z intensywnym wykorzystaniem języka i pojękiwaniami rozkoszy – stwierdza badanie, którego wyniki opublikowane zostały w internetowym czasopiśmie "Evolutionary Psychology". Dr Gordon Gallup z uniwersytetu w Albany w USA komentuje: – Informacje przekazywane przez pocałunek mogą mieć poważne konsekwencje dla związków, mogą też być głównym czynnikiem, który je kończy. Wiele sił prowadzi ludzi do związku, a pocałunek, zwłaszcza pierwszy, może naruszyć ten tok wydarzeń. Kobiety kładą większy nacisk na pocałunek, którego celem jest ocena partnera – odnotowują badacze. – Nasze dane wskazują, że częściej opierają się przy tym na przesłankach chemicznych, jak zapach i smak. Badanie dowodzi, że romantyczne pocałunki mogły wyewoluować jako strategia zalotów, środek wzmagający podniecenie seksualne i wrażliwość oraz sposób na podtrzymanie partnerstwa. Wszystkie wskazówki są zbierane i poddawane analizie – świadomej bądź nie – przez całujących się. Są jednak ważniejsze dla kobiety, twierdzą naukowcy, ponieważ to one są bardziej zainteresowane długotrwałym związkiem, w odróżnieniu od "szukającego okazji" mężczyzny. Jeśli pierwszy pocałunek nie był udany, o 50 proc. spada prawdopodobieństwo, że kobieta będzie chciała uprawiać seks z owym mężczyzną. Studium wykazało, że panie nie lubią też pocałunków z języczkiem na pierwszej randce. Mężczyźni okazali się o wiele mniej wybredni i w swoim dążeniu do seksu nie zwracali uwagi na pierwszy pocałunek, choćby nawet był marny. Po ustabilizowaniu się związku panowie stawali się coraz mniej zainteresowani całowaniem, podczas gdy dla kobiet było ono nadal bardzo ważne. Po seksie kobiety chętniej całowały mężczyzn niż odwrotnie. Takie wnioski powstały na podstawie trzech ankiet przeprowadzonych wśród 1041 studentów w wieku od 18 do 25 lat. Badanie zorganizowali, na terenie całych Stanów Zjednoczonych, naukowcy z uniwersytetu w Albany, Miejskiego Uniwersytetu w Nowym Jorku i Albright College. erotyka 2007-09-08 12:15:42 skomentuj (1) ....... Mam wrażenie że ten świat zwariował - wszystko jest do góry nogami.... erotyka 2007-08-26 00:42:40 skomentuj (0) hmmm Chyba czas zakończyć bloga... bo nowe prawo może mnie jeszcze oskarżyć o szerzenie pornografii....;)... a i tak ostatnio brak mi czasu i natchnienia na pisanie.... erotyka 2007-03-28 18:14:37 skomentuj (0) Wenus i Mars Hmmm…. Chyba mam problem ze zrozumieniem facetów… Nigdy nie uważałam że faceci są z Marsa a kobiety z Wenus…. Ale chyba coś w tym jest… W przyjaźniach jest ok. dogadujemy się bez problemu… Facet jest lepszym kumplem niż kobieta: nie marudzi, obraca w żart drobne problemy etc… Ale w sprawach erotycznych zaczynają się schody: zaproponować facetowi seks – źle, nie zaproponować – też źle… To jak ma być dobrze?? erotyka 2006-12-04 09:38:02 skomentuj (5) hmmm Ostatnio się zastanawiam czy się wychowałam w jakimś równoległym świecie?? Że nie rozumiem facetów…. Momentami mam wrażenie, że to bezduszne, pozbawione jakichkolwiek uczuć maszyny. A dlaczego?? Oto Przykład…. Ostatnio spotkałam się ze znajomym i w trakcie dyskusji weszliśmy na tematy powiedzmy około erotyczne ;) Stwierdził on że: (to forma żartobliwa): kobiety z małym biustem są be… A dlaczego?? Ano dlatego że mu nie staje gdy kobieta ma małe cycki… Para od kilku miesięcy, niektórzy tylko godzin…. ;P spotyka się są sobą zafascynowani, zauroczeni idą do łóżka… i nagle facet odwraca się i mówi że nie może, bo „ Nie masz warunków”… Nie chciałabym być na miejscu tej dziewczyny – to jest poniżenie totalne – tym bardziej że dla upartego można zrobić operacje plastyczną…. No ale to już jest wbrew naturze… Ale mi na myśl przyszło coś innego: Małżeństwo od wielu lat, wszystko pięknie wspaniale – i nagle kobieta musi usunąć pierś – bo trzeba. I co wtedy?? Przestaje być kobietą dla swojego mężczyzny ?? Bo mu nie staje…. erotyka 2006-11-28 11:23:03 skomentuj (5) ... Chcesz ?? To choć…. Czy tak trudno zrobić pierwszy krok?? Czy tak trudno kilka słów powiedzieć?? Nawet nie próbujesz… patrzysz tylko dziwnym wzrokiem… erotyka 2006-11-26 21:57:42 skomentuj (0) lato... lato... Dla spragnionych... przepisy kulinarne w formie komixu.... http://www.kuchareczka.com/ I jak nie gotować??? miuuuuuuu erotyka 2006-07-31 13:46:22 skomentuj (0) Wakacje Lato… Czy ono nie bywa niebezpieczne…. Przecież chodzimy prawie nagie… W zwiewnych sukienkach motylach, w sandałkach…. erotyka 2006-07-05 17:38:16 skomentuj (1) hmmm Ostatnio zatraciły się marzenia i sny… wokół świat jest pusty i pozbawiony sensu… Pawie każda gazeta krzyczy jakieś głupie kłamstwa: „ Jak przeżyć orgazm?” „ Jak zrobić aby mu/jej było dobrze?” „Jak powinien wyglądać pierwszy raz?” czy „ Jak dobrze być singlem?” Dokąd to prowadzi i tak naprawdę czemu służy?? …. Chyba tylko sprzedaży… Gdzieś zatraciła się miłość, codzienność, zwykłe smutki i zwykłe radości… Liczy się „trendi”… czy może powielanie, klonowanie tego co nam każą robić?? Psycholog mówi co mamy robić, stylista jak mamy się poruszać…. Etc.. tylko gdzie tak naprawdę my jesteśmy?? Chyba już nas nie ma… Są tylko pozy, wyuczone gesty, świat ułudy… Nie można być samemu, bo nie wypada, nie można być sobą bo nie wypada… Wszystko ma być wg schematów czyli wg niczego… Kobieta ma mieć orgazm… bo tak wypada, a jak nie ma to ma udawać… bo przecież wtedy męska duma urażona… Kobieta ma zawszy być gotowa… etc… Czy można kochać się bez miłości ?? nie… nie można, nie da się… tylko ludzie pozbawieni uczyć to potrafią… już lepiej wcale nie kochać się…. erotyka 2006-05-07 17:52:14 skomentuj (5) hmmm A podobno kasują blogi... Pozdrawiam czytelników.... erotyka... erotyka 2006-03-07 08:50:04 skomentuj (3) *** Ludzie mniej już rozumieją co to miłość... erotyka 2005-09-11 08:32:47 skomentuj (2) Przeczytane w e-mailu... ;) (grunt to wiedzieć czego się w życiu pragnie...) Z pamiętnika dojrzałej mężatki- Dzień 1. Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu. Świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał. Dzień 2. Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac. Dzień 3. Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby!!! Co mam robić? Dzień 4. Podmieniłam Prozac na Viagre, nie zauważył... połknął... czekam niecierpliwie..... Dzień 5. BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość! Dzień 6. Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdyż ciągle to robimy. Dzień 7. Wszystko mu się kojarzy z jednym! Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa. Dzień 8. Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend. Jestem cała obolała. Dzień 9. Nie miałam kiedy napisać... Dzień 10. Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Czuje się kompletnie załamana... Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową.. Dzień 11. Żałuję, że nie jest homoseksualistą!!!! Nie robię makijażu, przestałam myć zęby, ba - nawet już się nie myję. Na nic!! Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie! Jeśli znów wyskoczy z tym swoim "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania. Dzień 12. Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać. Dzień 13. Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy... Matko!!! Znów tu idzie!!!!!!!!!!! Dzień 14. Prozac skutkuje!!!! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo..... BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!!! erotyka 2005-06-26 12:26:21 skomentuj (3) Noc Kupały - noc miłosnych zalotów Noc Kupały - noc miłosnych zalotów ze stronya: http://horoskop.wp.pl/kat,37200,wid,7391278,wiadomosc.html Czerwiec obdarowuje nas jedyną, czarowną i niepowtarzalną nocą, nocą magiczną i niezwykłą, która jest czczona od wielu wieków. Jeszcze przed narodzeniem Chrystusa starożytne ludy, w tym ludy Celtów, później Słowian i Germanów, obchodziły noc świętojańską. I gdy następowało zrównanie się dnia z nocą z 23 na 24 czerwca, świętowano moc ognia i życiodajną siłę wody. Na nic zdały się protesty Kościoła, zakazy szlachty i magnaterii. Do dzisiaj noc świętojańska jest honorowana jako jedno z nielicznych wydarzeń kulturalnych dużych miast i małych miasteczek Polski i Europy. Także podciągnięcie nocy sobótkowej pod patronat Kościoła za sprawą Jana Chrzciciela, którego męczeńska śmierć w ów dzień ponoć wypadła, nie spełniło oczekiwań, ponieważ na przekór nazwano noc świętojańską Kupalnocką. A skąd Kupała? Prawdopodobnie reprezentował on pogańskiego bożka miłości, któremu już niedaleko do rozwiązłego i flirciarskiego Kupidyna. Taka też była ta noc. Wówczas puszczano wodze moralności i noc zmieniała się w aksamit pełen miłosnych westchnień i uniesień. Gdy żniwa minęły, mnóstwo par stawało na kobiercu ślubnym, a panny młode przeważnie nosiły w swych łonach poczęte życie. Ale jakże mogło być inaczej, skoro ta noc Kupały to święto urodzaju, płodności, radości i miłosnych zalotów, noc marzeń i szukania drugiej połówki. Jednym słowem, radość przeogromna na lud prosty zstępowała, przysparzając kłopotów i zmartwień sferom rządzącym, czyli szlachcie i Kościołowi. Zakazano wówczas obchodzenia tych świąt, ale potajemnie i skrycie nadal się one odbywały i trwają do dziś. Usankcjonował je także Kościół. Ważne było, że czasy panowania Światowida i Perma trwały jeszcze przez wieki. Z czasem zapomniano jednak o ziołach, które tę uroczystość uświetniały swą magią i niezwykłością oraz miały właściwości lecznicze. Zebrana owej nocy bylica, dziurawiec, biedrzeniec, leszczyna, łopian, moc miały niezwykłą i wianki z nich plecione przechowywano przez cały rok jako lekarstwo dla ludzi i zwierząt. Strzegły też domostw przed piorunem i wszelakimi klęskami, które wówczas nawiedzały kraje. Pierwotnym celem nocy świętojańskiej było oddanie czci bogowi ognia, sile męskiej, władczej, budującej, ale też i niszczącej oraz oddanie pokłonu sile żeńskiej, czyli wodzie, symbolizującej pramatkę, łono kobiece, źródło życia. Ta najkrótsza w roku noc, to noc ognia i wody, zespolenia sił męskich i żeńskich. Dlatego tak ważne były wróżby i rytuały magiczne. Ogniowi oddawano cześć, budując stosy potężne z drewna bukowego, jaworowego i dębowego, a zapalone ogniska zwano sobótkami. Młodzi chłopcy skakali przez ogień, a dziewczęta przeprowadzały pomiędzy zapalonymi stosami bydło domowe celem podniesienia jego wydajności i płodności. Dobrze, jeśli dym z ogniska ponad zbożami się unosił, zwiastowało to dobrobyt i urodzaj. Taniec przy ognisku był bardzo ważny, bo złe moce odpędzał, a ogień ze zła wszelakiego oczyszczał serca i dusze tańczących przy nim ludzi. Podczas zabawy dziewczęta oddalały się w las, aby wianki z ruty, mięty, paproci, maków, chabrów upleść i świeczkę w środek wstawiwszy, na wodę je puszczały. Jeśli wianek szczęśliwie popłynął, zwiastował dziewczynie rychłe zamążpójście. Gorzej, gdy w szuwarach utknął lub, co gorsze jeszcze, w wir nurtu popadł się i utonął. Wówczas dziewczyna iść musiała co rychlej do domu i cały rok na następną kupał nockę czekać, przy czym do bóstw modlić się o powodzenie i dobre rozwiązanie sprawy. Nocy tej dziewczęta kapały się w rzekach, strumieniach i jeziorach, aby młodość jak najdłużej zachować i powodzenie u płci przeciwnej uzyskać. Dzisiaj też pamiętamy o wróżbach i o obchodzeniu tej niezwykłej nocy, gdy kwiat paproci rozkwita i dzieją się cuda, bo miłość w ludzkich sercach odżywa i ogienek malutki zapala się na wieki całe. erotyka 2005-06-22 07:17:03 skomentuj (1) Świętojańska noc wróżb i czarów Świętojańska noc wróżb i czarów Podaje za: http://horoskop.wp.pl/kat,37200,wid,7391143,wiadomosc.html Noc świętojańska z 23 na 24 czerwca jest czarowna i niezwykła. Wtedy to zakwita kwiat paproci, dzieją się czary i cuda, spełniają się prawie wszystkie marzenia miłosne. To noc magicznych rytuałów, czarów, łączenia się ludzi w pary. Ta noc nasycona jest rozkoszą i westchnieniami spragnionych miłości serc. Karty tego dnia układają się niezwykle, trafnie przepowiadając przyszłość. Prawie wszystkie wróżby dobrze się spełniają, niosąc nadzieję i ukojenie na przyszłość. I jeśli ktoś kwiatu paproci szukać nie chce, wiedząc, że paproć owa swój złocisty przylistek zazdrośnie przed okiem przybysza strzeże, to powróżyć sobie może inaczej. Dziewczęta powinny na noc świętojańską upleść wianek z ziół miłosnych. Zioła te to lubczyk, rumianek, mięta, mirt, tymianek lub bylica, która jest panaceum chyba na wszystko. Wianek koniecznie musi być przyozdobiony białymi wstążkami. Im więcej bieli, tym lepiej, w końcu ten kolor to symbol niewinności, zapowiada też aktywność i ruchliwość życiową. W środek wianka należy wstawić cztery białe świece, zapalić je i wianek na wodę puścić. Pamiętajcie o wyiealizowaniu wymarzonego chłopca. Jeśli wianek szczęśliwie popłynie w dal, to w niedługim czasie spotkacie tego jedynego. Natomiast jeśli wianek zaplącze się w szuwarach lub wywróci albo wpadnie w wir wody, to trudno, będziecie musiały poczekać. Niemniej jednak zawsze trzeba mieć nadzieję, że marzenia i tak w końcu się spełnią. Jeśli dziewczęta lub kobiety mają kłopoty w miłości , to powinny wianek z ziół miłosnych upleść i suto ozdobić go czerwonymi wstążkami. Czerwień ma moc odczyniania i odganiania uroków oraz wszelakiego zła. Trzeba zapalić cztery świeczki w kolorze czerwonym i położyć wianek na wodę, prosząc go, aby nasze smutki i niepowodzenia ze sobą zabrał. I podobnie jak poprzednio, jeśli wianek szczęśliwie odpłynie, to i smutki odpłyną od nas na zawsze. Ukochany wróci i dobrze to wróżyć będzie miłości. Dobre rokowanie daje też utopienie się wianka lub wciągnięcie go w nurt rzeki. Lecz jeśli wianek uparcie odpłynąć nie chce i utknie gdzieś niedaleko, to niestety trzeba będzie poczekać zanim sprawy miłosne ułożą się po naszej myśli. Dobrze też owej nocy po rosie boso pochodzić, umyć całe ciało lub chociażby twarz i ręce. To rokuje powodzenie u płci przeciwnej i to na cały rok, do następnej sobótki. Gdy do rzeki daleko i strumienia w pobliżu nie ma, to upleciony wianek z czerwoną świeczką w środku wstawcie do miski z wodą i patrzcie, w którą stronę się kręci i jakim płomieniem pali się świeczka. Jeśli wianek kręci się zgodnie ze wskazówkami zegara, a świeca pali się jasnym płomieniem, to dobrze wróży miłosnym marzeniom i dziewczyna wnet zdobędzie ukochanego. W przeciwnym razie będzie musiała poczekać. W przypadku braku dużego zbiornika wodnego, można wykorzystać drzewa w parku lub w lesie. Należy stanąć tyłem do drzew i upleciony wianek z białymi kokardami rzucić za siebie. Jeśli zawiesi się na gałęzi za pierwszym razem, dziewczyna liczyć może na poznanie dobrego kawalera. Jeśli próba nie powiedzie się, należy rzucać do skutku. Ile podejść, tyle lat czekać będzie panna na swojego wymarzonego i wyśnionego. W wigilię sobótkowej nocy możemy nazbierać różnych liści z drzew i krzewów, każdy z nich reprezentować ma określoną osobę. O zmroku rozkładamy je na parapecie i wczesnym rakiem sprawdzamy, w jakim stanie znajdują się poszczególne liście. Te, które zwiędły i zbladły, sugerują, że osoba, którą reprezentują, długo w naszym życiu nie zagości. Tę wróżbę można przeprowadzać, używając także kwiatów lub ziół, sprawdza się ona tylko w noc świętojańską. Zatem jeśli przegapicie lub zapomnicie o tak świetnej okazji do samodzielnego wróżenia, to trzeba będzie poczekać cały rok. erotyka 2005-06-22 07:15:54 skomentuj (0) małżeństwo Faceci to jednak dziwne stwory…. Albo boja się małżeństwa… Albo od razu proponują je na pierwszym spotkaniu… Do czego się śpieszyć?? Mnie tam się nie śpieszy… Nie wiem czy zawarcie ślubu jest takie ważne?? To tylko papierek, który nieraz więcej szkody zrobi niż pożytku… A co jest tak naprawdę ważne?? Proste: współgranie, partnerstwo, zrozumienie i wtedy wszystko gra… W związkach nie ma podziału ról tak do końca…. Kiedyś ktoś wymyślił jakiś poradnik małżeński: podzielił role i był dumny… A faceci z wygodnictwa go stosują… Kobiety niestety też… erotyka 2005-04-17 20:22:47 skomentuj (6) Instrukcja obsługi kobiety ;) Hmmm…Większość mężczyzn nie umie postępować z kobietami….Nie mogą zrozumieć ich postępowania, ich słów… No cóż drodzy Panowie…. Kobiet nie da się zrozumieć i powiązać w logiczna całość ich postępowania ;) - proszę to sobie zakodować raz na zawsze!!! Kobietę trzeba traktować jak delikatne nieukształtowane ( które ma miękka skorupkę) jajko kurze – i tak się z nią obchodzić delikatnie, ostrożnie aby nie uszkodzić…. A wtedy zobaczycie co się będzie działo…. Z jajka kurzego otoczonego miłością wykluwa się pisklę… A z kobiety traktowanej delikatnie – prawdziwa miłość…. Może tak przestać moi panowie próbować zrozumieć kobiety i dostosować się do instrukcji?? erotyka 2005-04-08 21:37:03 skomentuj (2) przerwa w działaniu erotyka 2005-03-07 09:50:44 skomentuj (2) SZCZĘŚCIE Zastanawiałam się ostatnio nas szczęściem. Co to właściwie jest?? Każdy ma inne wyobrażenie… A wy?? erotyka 2004-11-21 14:53:29 skomentuj (6) Nauki chińskiej kurtyzany Podaję za interią: http://kobieta.interia.pl/news?inf=547149 Nauki chińskiej kurtyzany A wszystko prowadzi do burzy z piorunami... / AFP Gdyby za biegłość w sztuce miłości przyznawano tytuły naukowe, to chińska kurtyzana Miao Sing Cudowna Rozkosz zasłużyłaby co najmniej dwa doktoraty. Wybierz się na jej lekcję... Była osobą doskonale wykształconą nie tylko w dziedzinie seksu. Sporo wiedziała o tajemnicach ludzkiego ciała i umysłu. Była ekspertem w sprawach mody, obycia i savoir vivru. Dopiero połączenie tych wszystkich dziedzin umożliwiało jej zapewnienie mężczyźnie prawdziwej rozkoszy. Miao Sing swój kunszt doskonaliła pod okiem doświadczonej nauczycielki, która powtarzała jej, że "każda ładna dziewczyna nosi miecz poniżej kibici" i uczyła, jak skutecznie posługiwać się tą bronią. Dla wszystkich tych, którzy pragną w swojej sypialni zakosztować egzotycznego seksu, stworzyliśmy specjalny przewodnik czerpiąc pełnymi garściami z nauk chińskiej kurtyzany. Wskazówki dla partnerów Są trzy możliwości w układach damsko-męskich - mawiała Miao Sing. Po pierwsze mężczyzna może pełnić rolę zdobywcy, a kobieta pokornej branki, po drugie mogą występować na równych prawach: toczyć ze sobą wojnę, jako para groźnych wojowników, a po trzecie mogą odgrywać rolę wesołych kompanów. Żadna z nich nie jest lepsza lub gorsza. Podstawa udanego seksu to pozytywne nastawienie: "Jeśli umysł jest brudny, wszystko jest zbrukane. Jeśli masz czyste myśli, ciało ludzkie podówczas jest pięknym naczyniem z kości słoniowej, jaspisu, onyksu, kryształu, pojemnikiem życiodajnych esencji" - przekonuje Miao. Gra wstępna Kochankowie mają wręcz rywalizować w obdarowywaniu się pieszczotami. Chińska kurtyzana mówi, że powinni stanąć twarzą w twarz, "gotowi do okazania szczerej radości z wzajemnego obnażania. Kobieta, przed albo po rozebraniu się, powinna rozebrać kochanka, nie szczędząc mu przy tym pieszczot". Chińska sztuka miłości określa szczegółowo, jak postępować dalej. Oboje mają usiąść na łóżku (mężczyzna po lewej stronie kobiety) i "wszcząć pieszczoty, których jest dziesięć tysięcy, z udziałem rzęs, warg, zębów, języka oraz palców, a których polem jest całe ciało od czubka głowy po stopy". Jeżeli mężczyzna jest nadpobudliwy, kobieta rozpoczyna pieszczoty jak najdalej od jego wrażliwych miejsc, dopóki sama nie będzie gotowa do przyjęcia "natarcia". Gdy kochanek zaś nie jest zbyt namiętny, kobieta ma skupić uwagę na pobudzaniu jego czułych miejsc. Są to: "uszy, usta, bliźniacze wierzchołki (tak Miao nazywa sutki), siedemnaście czułych miejsc wzdłuż kręgosłupa, jego podstawa oraz cały obszar w okolicach źródła rozkoszy". Czubki palców, poruszając się z góry na dół, przeskakują od jednego czułego punktu do drugiego, a zbliżając się do sutków zataczają szerokie kręgi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. "Przy odkrywaniu sekretu jang (jang to energia męska) należy zacząć od skórzanej sakiewki, dotrzeć do nasady berła i z wolna posuwać się do zwieńczenia klejnotu". Gryzienie i szczypanie nie może przekraczać granicy bólu i tylko wtedy odczuwane jest jako wyszukana przyjemność. Deszcz jang ma spaść równocześnie z otwarciem się chmury in (energia żeńska), radzi chińska kurtyzana. Tylko wtedy może dojść do burzy z piorunami, czyli orgazmu. Kiedy się kochać? Chociaż starożytni Chińczycy kochają seks i czynią z niego czystą poezję, a seks to część świata natury, starają się nie łamać ściśle określonych zakazów. Od pożycia zawsze należy się wstrzymywać szesnastego dnia miesiąca księżycowego, kiedy przypada święto połączenia Niebios i Ziemi. Seks jest zakazany podczas wszelkich groźnych zjawisk natury: burzy, trzęsienia ziemi, zaćmienia słońca lub księżyca. Oszczędzać eliksir Miao Sing przypomina: jedna z głównych zasad chińskiej ars amandi mówi, że mężczyzna powinien oszczędzać nasienie. Ściśle określa się, z jaką częstotliwością może pozwolić sobie na ejakulację. Nie oznacza to, że ma być ascetą powstrzymującym się od współżycia. Wręcz przeciwnie. Choć wydaje się to kochankom z Zachodu nieprawdopodobne, można się kochać w pełni zaspokajając kobietę, samemu nie cierpieć i jeszcze brak wytrysku obrócić na korzyść organizmu. Chińczycy uważają, że w nasieniu gromadzi się energia życiowa jang. Jej utrata wraz z ejakulacją to karygodne marnowanie sił! Częsty seks z wytryskiem czyni z młodzieńców przedwczesnych starców, seks bez wytrysku przeciwnie: pozwoli nawet starcom zachować młodzieńczy wigor. Taoistyczne księgi z upodobaniem opisują miłosne wyczyny osiemdziesięciolatków. Tysiąc miłosnych pchnięć Stare chińskie księgi mówią, że aby zaspokoić kobietę kochanek powinien wykonać tysiąc pchnięć. Nie należy jednak traktować dosłownie tej liczby. Ważne jest jednak urozmaicanie pchnięć. Jeśli chodzi o ich głębokość, zaleca się: dziewięć płytkich, jedno głębokie lub: trzy płytkie, jedno głębokie. Miao Sing twierdzi, że zalecany jest "stopniowy ruch od wejścia jaskini aż ku jej ostatniej głębinie", ale siła pchnięć zależy od upodobań partnerki: jedne lubią płytkie, inne "w ogóle nie odczuwają należytego zadowolenia, dopóki fale nie uderzą z całą mocą o najdalsze ściany groty". Wskazówki dla mężczyzn • uderzaj raz z lewej, raz z prawej strony, jak rycerz rozbijający szyki przeciwnika • poruszaj się w górę i w dół, jak dziki koń pokonujący wartki strumień • spadaj w głąb i wynurzaj się jak mewy igrające z falami • stosuj głębokie pchnięcia w ślad za płytkimi, żartobliwymi muśnięciami, jak wróbel wydziobujący resztki ryżu z żarna • wykonuj głębokie i płytkie uderzenia, miarowo, na zmianę, jak ogromny kamień opadający na dno morza • wsuwaj się powoli, jak wąż w swoje zimowe legowisko • pchnij szybko jak przestraszony szczur uciekający do swej nory • zatrzymaj się, a potem uderz, jak orzeł spadający na umykającego zająca • unieś się, a potem zanurz głęboko, jak ogromny żaglowiec w starciu z burzą Opracowano na podstawie materiałów magazynu ![]() erotyka 2004-09-29 22:50:08 skomentuj (1) TANTRA Tylko spełniony kochanek i zaspokojona kochanka wiedzą co to znaczy... erotyka 2004-08-22 18:50:15 skomentuj (2) ;) Ostatnio brak mi czasu i natchnienia do pisania tutaj... ;) erotyka 2004-06-26 16:10:40 skomentuj (2) ;) Wiosna... Ptaszki świergoczą... A ludzie... ;) Każdy niech dopowie co chce... ;) erotyka 2004-04-12 16:04:47 skomentuj (4) kici... kici... Miauuuuuuuuu ;) erotyka 2004-02-27 20:26:36 skomentuj (1) Ale najprzyjemniej jak: ![]() Kotka z kotkiem.. ;) erotyka 2003-12-15 13:19:30 skomentuj (9) Aby wszyscy żyli jak pies z kotem... ;) ![]() erotyka 2003-12-15 13:09:42 skomentuj (4) Claudia ;-) Czasopismo "Claudia" opublikowalo dla swoich czytelnikow quiz, pod nazwa: "Czy znamy kobiety?" Zwyciezyl Tomek B., Radom, 10 lat. Pewien starszy, rozzalony czytelnik napisal do redakcji: "To doprawdy smieszne! Mam 65 lat, pierwsze wiadomosci o kobietach zdobywalem majac 12 lat! A tu taki smarkacz dostaje pierwsza nagrode!" Odpowiedz z redakcji: Drogi Czytelniku! Pierwsze pytanie naszego quizu brzmialo: "Gdzie kobiety maja najbardziej krecone wlosy?" Tomek odpowiedzial prawidlowo - w Centralnej Afryce. A co Pan odpowiedzial?! I jeszcze narysowal?!!! Drugie pytanie naszego quizu brzmialo: "Kiedy kobieta ma piane miedzy nogami?" Tomek odpowiedzial bezblednie: - Kiedy kobieta doi krowe. A Panskie wyjasnienie? Nie mieszaj Pan w to zony! I ten wulgarny rysunek, fuj! I ostatnie, trzecie pytanie quizu: "Na co kobiety niecierpliwie czekaja kazdego miesiaca? Tomek odpowiedzial od razu: - Na nowe wydanie "Claudii". A co Pan odpowiedzial?! Dzieki Bogu, ze nie bylo rysunku!!!!!! erotyka 2003-10-31 20:15:47 skomentuj (8) ... Jesień źle na mnie wpływa… dopada mnie jesienna zaduma… Proszę mnie przytulić… erotyka 2003-10-08 16:13:34 skomentuj (5) Hmm Znowu cierpię na syndrom braku czułości... Tulę się do wszystkiego, co napotkam na swojej drodze... erotyka 2003-09-21 18:24:29 skomentuj (4) |